Jest nowy projekt ustawy o OZE. Jakie znajdziemy w nim nowości?

Ministerstwo Gospodarki upubliczniło nowy projekt ustawy o OZE i poinformowało o zakończeniu prac nad ustawą. Obecny projekt podtrzymuje generalnie założenia projektu z lipca br., jednak wprowadza także kilka zmiai nowości.

Projekt ustawy o OZE z 4 października potrzymuje założenia nowego systemu wsparcid dla OZE - zarówno w przypadku większych źródeł objętych systemem zielonych certyfikatów oraz mniejszych źródeł objętych systemem taryf gwarantowanych. Utrzymany zostaje 15-letni okres wsparcia, przy czym - podobnie jak w poprzdnim projekcie mikro- i małe instalacje wsparcie będą mieć gwarantowane do końca 2027, natomiast świadectwa pochodzenia energii wyprodukowanej z OZE mają obowiązywać do końca 2035 r.

Nowy projekt utrzymuje też cenę sprzedaży energii na poziomie 198,9 zł/MWh, której wartość co roku będzie powiększana o inflację, ale nie może być wyższa niż średnia cena energii na rynku konkurencyjnym ustalona przez Prezesa URE - na podstawie art. 180 Prawa energetycznego.

Jeśli cena sprzedaży enegii przekroczy 105% ceny URE, wówczas producent zielonej energii traci prawo do uzyskania zielonego certyfikatu. Jak informuje MG, taka zasada stanowi kompromis pomiędzy promocją OZE, a koniecznością wyeliminowania "nadwsparcia" dla producentów zielonej energii. MG dodaje, że średnia cena energii elektrycznej w I kwartale br. wynosiła 203,4 zł/MWh, a w II kwartale - 201,09 zł/MWh. 105% to równowartość ceny wynoszącej 208,74 zł/MWh.

Nowa wersja zachowuje sposób obliczania wartości opłaty zastępczej przedstawiony w projekcie ustawy o OZE z lipca br. Jednostkowa wartość opłaty zastępczej ma - podobnie jak w poprzednim projekcie - wynosić 286,74 zł/MWh i być stała przez 15 lat - bez waloryzacji o wskaźnik inflacji, co oznacza, że resort gospodarki nie uwzględnił ostatnich postulatów branży OZE, która dążyła do utrzymania obecnego mechanizmu naliczania opłaty zastępczej tj. powiększania jej co roku o wskaźnik inflacji.

Utrzymany został mechanizm mający chronić rynek producentów zielonej enrgii przed spadkiem cen certyfikatów - podobnie jak w poprzedniej wersji ustawy o OZE - w wersji paźdzernikowej znajdziemy zapis mówiący, iż w przypadku gdy cena zielonych certyfikatów na TGE przez dwa kolejne kwartały będzie niższa niż 75% wartości opłaty zastępczej, wówczas MG będzie mogło podnieść obowiązek zakupu certyfikatów. Aby otrzymać zielony certyfikat konieczna będzie koncesja.

Co ciekawe, świadectwo pochodzenia oprócz producentów OZE będą mogli też otrzymywać sprzedawcy zobowiązani - za energię kupioną z mikro- i małych instalacji - współczynnik korekcyjny ustalono dla nich na poziomie 0,005 - czyli wartosć zielonego certyfikatu wyniesie dla nich około 1,25 zł za 1 MWh.

Ilość energii wyprodukowanej w OZE będzie ustalać się na podstawie wskazań licznika inteligentnego za dany miesiąc. Licznik na swój koszt zamontuje zakład energetyczny.

Nowy projekt zachowuje zasadę współczynników korekcyjnych dla poszczególnych technologii OZE, jednak nieznacznie zmienia grupy instalacji, którym ma przysługiwać dany współczynnik. Współczynniki w dalszym ciągu mają być stałe (zgodne z wartością współczynnika obowiązujacego w roku uruchomienia produkcji energii) i obowiązywać przez 15 lat, ale nie dłużej niż do końca 2035 r. Dla wszystkich instalacji uruchomionych przed wprowadzeniem w życie nowego systemu współczynnik zgodnie z zachowaniem zasady praw nabytych wyniesie 1.

Dla instalacji oddanych do użytku po 1 stycznia 2015 roku, zielone certyfikaty mają przysługiwać jedynie dla instalacji wyprodukowanych nie wcześniej niż 36 miesięcy przed dniem oddania ich do użytkowania. Dodatkowo Ministerstwo Gospodarki ma wskazać w rozporządzeniu katalog dotyczący niezbędnych wymogów technicznych i prawnych, które muszą posiadać instalowane systemy OZE. Chociaż jak na razie MG nie podaje wymogów, które muszą spełniać urządzenia OZE, można przypuszczać, że wymogi dla OZE instalowanych w Polsce będą zgodne z wymogami dla urządzeń określonymi przez inne kraje Unii Europejskiej.

Nowości w projekcie ustawy o OZE z 4 października to przede wszystkim wprowadzenie "opłaty OZE", którą określa się opłatę pokrywającą koszty operatorów energetycznych wynikające z zakupu energii produkowanej w mikro- i małych instalacjach OZE po cenie wyższej niż rynkowa cena sprzedaży energii (więcej informacji na temat opłaty OZE w najbliższym czasie na portalu Gramwzielone.pl).

Nowym terminem wprowadzonym w projekcie ustawy o OZE z 4 października jest także termin "Sprzedawca zobowiązany", który zastępuje funkcjonujący dotychczas termin "Sprzedawca z urzędu", którym oznacza się podmioty zobowiązane do zakupu energii wyprodukowanej z OZE.

Projekt ustawy o OZE ma teraz trafić do Komitetu do Spraw Europejskich oraz do Komitetu Stałego Rady Ministrów i Rady Ministrów, a następnie do prac legislacyjnych w Parlamencie.

Ministerstwo Gospodarki utrzymuje, że możliwy termin wprowadzenia w życie nowej ustawy o OZE to 1 stycznia 2013 r., chociaż zdaniem ekspertów możliwe jest kliku miesięczne opóźnienie.

Projekt ustawy o OZE z 4 października 2012 r. [PDF]

Źródło: http://gramwzielone.pl/